Nasi pacjenci o CEREC

2014-04-03_10h15_19

2014-04-03_10h16_24

Moja podróż z Cerec3D rozpoczęła się kilka miesięcy temu, gdy w pewien piękny niedzielny dzień dość znacznie ukruszył mi się ząb, w którym wcześniej miałam wykonane tradycyjne wypełnienie. Uszkodzenie pod językiem wydawało się bardzo duże, więc nie zastanawiając się długo postanowiłam udać się do stomatologa w celu skonsultowania swojego przypadku.

Mój dentysta potwierdził, że dziura w trzonowcu jest na tyle duża, że tradycyjne wypełnienie nie zda rezultatu. Zaproponował mi, że jeśli mogę poświęcić mu około 1,5 godziny jest w stanie wykonać mi koronę, która byłaby najlepszym rozwiązaniem dla mnie. Zdziwiłam się, ponieważ jeszcze dwa lata wcześniej wykonywałam koronę na innego zęba i czas oczekiwania na nią wynosił około tygodnia. Spytałam więc jak to możliwe…Mój lekarz wytłumaczył mi, że dzięki nowej technologii jest to wykonalne.

Wcześniej na pierwszej wizycie lekarz musiał mnie znieczulić, oszlifować zęba, pobrać wyciski, które dla mnie osobiście są bardzo nieprzyjemne, a na koniec odesłać pracę do laboratorium by technik wykonał moją koronę. Po upływie tygodnia musiałam pojawić się na kolejnej wizycie, przyjąć kolejne znieczulenie by lekarz mógł przykleić mi gotową koronę. Można wyobrazić sobie moje zdziwienie, gdy usłyszałam, że ten sam proces będzie trwał niecałe dwie godziny.

Może myślicie, że lekarze w swojej praktyce posługują się tylko tradycyjnymi metodami a wszystkie nowinki dotyczą wszystkich ale nie ich. Tak naprawdę wprowadzają oni co raz częściej do swojej codziennej pracy najnowocześniejsze technologie, które tak naprawdę to Nam pacjentom zwiększają komfort wizyty u lekarza stomatologa. Mogę szczerze powiedzieć, że miałam to szczęście trafić do osoby, która może być tego najlepszym przykładem.

Wykonanie mojej korony rozpoczęło się tak samo jak przy tradycyjnej metodzie. Lekarz znieczulił mnie, a następnie oszlifował mi zęba. Mając świadomość, że czeka mnie to czego nie lubię najbardziej lekarz uspokoił mnie, że nie będzie pobierał wycisku. Zdziwiona czekałam na rozwój sytuacji. Do gabinetu wprowadzono komputer na kółkach, za którego pomocą lekarz miał zamiar pobrać informacje z moich ust do wykonania korony. Zastanawiacie się pewnie jak?! Też zadałam to pytanie. Okazało się, że częścią maszyny jest kamera, która za pomocą niebieskiego światła w technice 3D robi zdjęcia, które będą tym samym czym dla technika w laboratorium są gipsowe modele. Brzmi to abstrakcyjnie ale musze przyznać, że w tamtej chwili zgodziłabym się na wszystko by nie pobrano mi wycisków. Po wykonaniu skanu mojego uzębienia odetchnęłam z ulgą i muszę podzielić się z Wami stwierdzeniem, że nic przyjemniejszego nie mogło mnie spotkać. Nie dość, że samo skanowanie zajęło lekarzowi zaledwie 2-3 minuty to po 10 minutach mogłam na ekranie komputera zobaczyć projekt swojego nowego zęba. Po konsultacji z lekarzem co do kształtu, wielkości i koloru lekarz przesłał dane do frezarki, która z bloczka pełnoceramicznego w odpowiednim kolorze w ciągu 15 minut wycięła koronę, a lekarz mógł mi ją od razu zacementować.

Opuszczając gabinet stomatologiczny SOLDENT byłam zachwycona tym w jak krótkim czasie otrzymałam koronę idealnie komponującą się z moimi naturalnymi zębami. Słowo zachwyt dla wielu wyda się dziwny, bo przecież to tylko wizyta u dentysty ale możecie mi wierzyć, że w gabinecie wyposażonym z Cerec3D to jak wizyta w spa dla twojego uśmiechu.

Polecam gorąco

Pacjentka kliniki stomatologicznej SOLDENT